poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Tandeta i plastik to szkolny fatastik --- Nieżle Beata.
Podsumowując dzisiejszy dzień . Jak codzień , nawet było spoko na wf ale potem do szatni wkroczyła nasza Patrycja ,której nie widzieliśmy od trzeciej klasy , a chłopacy tak się rzucali żeby uwierzyć ....
To wyglądało tak jakkby do szatni weszła np: Lady Gaga.
                  Rymowanki o ludziach mogą być takie śmieszne ,że oblejesz się colą....! hehehehehhhehehehehehehehhehehehehehehehhehehehehhe hwhehehehhehehehhehehhehhe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz