sobota, 29 czerwca 2013

Wakacje:)

OOOOm już chyba miesiąc nie pisałam <3Sorcia tyle poprawek w sql. Ale na szczęście już koniec .Trzy dni temu mieliśmy bal szóstoklasistów .powiem tak było zajebiście . Pizza ,densing, muzyka, dym <3 A na zakończeniu wszyscy się popłakali<3 Ależ to były emocje! Ale nie,, na serio pomimo niektórych(2) bardzo dennych i natrętnych ziomków to te sześć lat przeminęło jak skarb , który z czasem się kończy. Dobra , łezki i papatki już się skończyły przed nami najgorętsze (zależy dla kogo) wakacje!
28 czerwca po zakończeniu roku poszłam z Natalią Ziółkowską, Agatą Wysibirską i Gabrysią Worowską na melango<3 Zaczęło się od tego ,że poszłyśmy do biblioteki osiedlowej sprawdzić co grają w kinie, gdzie spotkałyśmy panią dyrektor Bożenę Rulak. Potem pojechałyśmy autobusem na podole do galeri Wisła i poszłyśmy do kina na iluzję<3 Kocham to coś. Po filmie zadecydowałyśmy że pójdziemy na plan Orlen i obok na fontannę. Dziewczynom odbiła dzikość i całe się zamoczyły skacząc po wodzie. Potem Wróciłyśmy do domu we trzy bo Natalia poszła do cioci<3h3h3h3h


 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

PowódźO_o

Dzisiaj tak w skrócie:
Byliśmy w kinie , oczywiscie poszlismy ostatni , bo tylko nasza pani sie spóżniła.
Potem wyszłam na dworeq z Beatą i Łykosią, do galeri , tu i tam...
Kiedy wróciłam do domu musiałam zrobic zdjęcie do paszportu na wakacje pff
Potem zaczęło padać , a ja czytałam Robinsona Cruzoe, co może wdać was w skojarzenia bo jestem na stronie 69! hehe:>
Noi w końcu kiedy wróciłam do domu zobaczyłam iż miałam zalaną połowę piwnicy, a sąsiedzi cała piwnice oraz garaż aż  wypływała woda...
A mój brat miał podnietę ,że obok naszego domu stoi wóz strażacki.
Żałujcie że was tam nie było!!!
A jutro klasówka z polskiego , więc muszę się przygotować.!
                                       Buziaki:)

niedziela, 2 czerwca 2013

Wiiiiiiiiiiiikend:*

Od środy po sql mieliśmy już wolne :) Byłam na wesołym : wygrałam misia:) noi parasolki< to coś ze statułą wolności na górze> extreme : break dance..... itp.
W piątek  o 14:00  z dziewczynami z uni pojechałyśmy do Milanówka. Zawalista ta szkoła była<3
Poznałyśmy z Pauliną spoko dziefczyny.
te z Czarnej to jakieś powalone, przyszły do nas o pierwszej w nocy i smiały się , a to było dziwne , zeby poprosic o chusteczke
Ogólnie to fajnie było, wygrałyśmy wszystkie mecze aż do miejsca 1-4. Blazy z Siedlec nas zjechały 7 -0.Ale wygrałyśmy 2-0 z Szydłowem i zajełyśmy 3 miejsce , ale warto było...A w nocy na materacach  w klasach spałyśmy i takie zwały miałyśmy >Straszne historie : trupy , samara lala w psychiatryku:) tak sie bałyśmy ,że bałyśmy sie otworzyc oczy a tym bardziej zapalic światło.Pani wróciła około drugiej nad ranem.
Nie ma to jak ziomulkowanie z Bartkosią. Trzecie miejsce= brąz jeeeeeeej:)